Nasze portale
societyTWITTERFACEBOOK

PIERWSZY ETAP OLIMPIADY MEDIALNEJ ZA NAMI – CZAS NA WSTĘPNE PODSUMOWANIA

news_foto

Skąd przybyli uczestnicy? Używając znanego powiedzenia można powiedzieć, że „z Polski”, a na pytanie skąd konkretnie, powinna paść równie znana odpowiedź: „z całej Polski”. Zarejestrowało się prawie 400 osób z prawie 100 szkół ponadgimnazjalnych z kilkudziesięciu miast dużych i małych praktycznie z całego kraju. Najmniejszym miastem, z którego pochodzili uczestnicy był czterotysięczny Dobrodzień z Opolszczyzny, a największym oczywiście Warszawa, z grubsza dwumilionowa, czyli większa od niego 500 razy.

Najwięcej uczestników, bo ponad 25% pochodziło z Dolnego Śląska. Wspólnie z uczestnikami z Mazowsza i Śląska stanowili ponad połowę całej grupy. Miastem, z którego nadeszło najwięcej zgłoszeń był Rzeszów, a po piętach deptały mu Warszawa i Inowrocław.

Najwięcej zgłoszeń, bo prawie 75% przysłali uczniowie liceów ogólnokształcących, ale to oznacza, że 25% zgłoszeń przyszła z techników, szkół ekonomicznych i innych kształcących w kierunkach praktycznych. To wyraźnie wskazuje na to, że nasza Olimpiada nie jest przez Was postrzegana jako zabawa wyłącznie dla humanistów. I słusznie!

Podobnie rzecz się ma z nauczycielami, którzy zdecydowali się Was wspierać. Prawie połowa z nich to nauczyciele języka polskiego, ale już drugą co do liczebności grupą są nauczyciele przedmiotu o nazwie technologia informacji, a za nimi są specjaliści od wiedzy o społeczeństwie. Są także nauczyciele przedsiębiorczości. Cieszy nas bardzo obecność bibliotekarzy, których w pierwszym etapie było prawie 10%.

Przez pierwszy etap przebrnęła ponad ¼ uczestników, czyli 114 osób. Zgromadzenie co najmniej 39 punktów, a tyle wynosił regulaminowy próg 60%, nie okazało się sprawą łatwą. Wielkie podziękowania dla twórców pytań, dwojga młodych naukowców SWPS, dr Agnieszki Kamińskiej i dra Marcina Zaborskiego, bo dzięki ich wiedzy i inwencji ci, którzy przeszli do drugiej tury mogą powiedzieć, że pokonali naprawdę niełatwą przeszkodę. A ci, co nie przeszli, niech mają świadomość, że przegrali w trudnych zawodach.

Jeszcze uwaga pro domo sua. W tym roku wprowadziliśmy do użytku zupełnie nowy, świeżo napisany system rejestracyjny i egzaminacyjny. Poprzedni, który miał już 3 lata, był już, jak na współczesne warunki szybkiego rozwoju technologii, zbyt stary. System został stworzony przez Fundację i tym bardziej cieszymy się, że znakomicie zdał egzamin. Skoro podziękowaliśmy naukowcom, wypada też podziękować naszym informatykom: Kamilowi Wiśniowskiemu i Arkowi Podgórskiemu.

Tyle statystyk i omówień i podziękowań. Drodzy uczestnicy, cieszymy się bardzo, że jesteście z nami i wszystkim życzymy powodzenia, czy jesteście z miejscowości dużych, czy małych, czy uczą Was poloniści, czy nauczyciele przedsiębiorczości i czy jesteście nastawieni ogólnie, czy praktycznie. W tej fascynującej podróży, w którą wspólnie wyruszyliśmy, każdy znajdzie coś dla siebie.